Pierwsza wizyta u weterynarza

Pierwsza wizyta z psem u weterynarza krok po kroku. Co powinieneś wiedzieć.

Pierwsza wizyta z psem u weterynarza

Dostajemy wiele zapytań o to jak przygotować się do pierwszej wizyty u weterynarza oraz kiedy taka wizyta powinna się odbyć. Zebraliśmy najczęściej powtarzające się pytania mając nadzieje, że uda nam się rozwiać waszewątpliwości w tych kwestiach.

Kiedy udać się na pierwszą wizytę do weterynarza?

Jeśli planujesz zakup lub adopcję psa lub kota, bez względu na to czy jest to szczenię lub kocię czy dorosłe zwierzęKontakt, żeby zweryfikować stan jego zdrowia. Bardzo często właściciele udają się do lekarza weterynarii natychmiast po odebraniu nowego pupila, ze zrozumiałych względów kieruje nimi chęć sprawdzenia stanu zdrowia nowego podopiecznego. Warto jednak wziąć pod uwagę fakt, że sama zmiana miejsca zamieszkania jest dla zwierzęcia sporym stresem. Dlatego jeśli przygarniamy zdrowego psa lub kota warto dać mu kilka dni na aklimatyzację w nowym domu. Poobserwować jak się zachowuje, czy ma apetyt, czy nie ma problemów z wypróżnianiem, biegunek lub innych niepokojących objawów. Dopiero po tym czasie zgłośmy się do lekarza weterynarii będąc w stanie przekazać mu wszystkie poczynione przez nas obserwacje.

Oczywiście sytuacja wygląda zgoła inaczej jeśli wiemy, że zwierzę, które bierzemy pod opiekę jest chore i wymaga natychmiastowej pomocy. Jeśli mamy wątpliwości zawsze możemy zadzwonić do lecznicy weterynaryjnej i zapytać lekarza, czy w danym przypadku niezbędna będzie natychmiastowa wizyta.

W przypadku szczeniąt i kociąt najczęściej zwierzę trzeba będzie zaszczepić a prawdopodobnie również odrobaczyć. W zależności czy zwierzę miało już jakieś szczepienia czy nie lekarz pomoże ustalić program szczepień. Istnieją zalecane schematy szczepień, ale nie raz zdarza się,  że lekarz decyduje się na ich modyfikację.

Pies u weterynarza

 

Jak przygotować się do pierwszej wizyty u weterynarza?

Dla wielu osób pierwsza wizyta u weterynarza wiąże się z pewnym stresem. Nie każdy miał wcześniej doświadczenia z gabinetami weterynaryjnymi, wiele osób nie wie czego się spodziewać ze strony lekarza, a i sam zwierzak potrafi nas nieraz zaskoczyć. Aby zminimalizować niepotrzebny stres warto umówić się na wizytę telefonicznie. Oszczędzi nam to czekania w kolejce.

Ponadto warto w domu na spokojnie spisać listę pytań do weterynarza. W ten sposób o niczym nie zapomnimy. Pamiętajmy również, że nie ma nic złego w notowaniu odpowiedzi czy poproszeniu lekarza o wydrukowanie wszystkich zaleceń. Jeśli informacji jest sporo łatwo się w nich pogubić.

Jeśli zwierzę, z którym przychodzimy ma jakąkolwiek dokumentację – książeczkę zdrowia, paszport, rodowód lub historię leczenia weźmy ją ze sobą. Jeśli adoptujemy zwierzaka i hodowca twierdzi, że zwierzę było odrobaczane lub szczepione zapytajmy o datę i rodzaj zastosowanego preparatu (chyba, że otrzymujemy książeczkę zdrowia, wtedy informacje te powinny być w niej zawarte).

Jeśli przychodzimy ze szczeniakiem lub kocięciem i zwierzę nie ma kompletu szczepień pamiętajmy, żeby przynieść je na rękach, a siedząc w poczekalni trzymać na kolanach. Takiemu u należy maksymalnie ograniczyć kontakt z innymi zwierzętami. Jeśli czujemy się niepewnie powiedzmy o tym lekarzowi, nie ma w tym nic złego, lekarz na pewno okaże konieczne wsparcie. Jeśli mamy jakiekolwiek pytania, na przykład czy psa należy położyć na stole? Czy odpinać smycz? Czy ściągać szelki? Nie bójmy się po prostu zapytać.

Pamiętajmy, że zwierzak wyczuwa nasze emocje, jeśli dobrze przygotujemy się do wizyty oszczędzimy niepotrzebnego stresu za równo sobie jak i jemu.

Co zabrać na wizytę do weterynarza?

Tak jak napisaliśmy w poprzednim paragrafie. Wszelkie dokumenty, takie jak, książeczka zdrowia, rodowód czy paszport. Jeśli zwierzę nie posiada żadnej dokumentacji weterynarz ją założy, nie jest to problem. Wszystkie te dokumenty są pomocne w przypadku pierwszej wizyty w gabinecie weterynaryjnym, na kolejne wizyty wystarczy zabrać ze sobą książeczkę zdrowia, a nawet jeśli jej zapomnimy, to nic się nie stanie, zazwyczaj lekarz ma w systemie wszelkie niezbędne informacje o naszym zwierzaku. ​

Obroża, szelki, kaganiec czy smycz będą pomocne, ale nie są obowiązkowe. W przypadku psa, którego nie jesteśmy w stanie utrzymać na rękach miejmy smycz, żeby być w stanie go przytrzymać w poczekalni, kota zaś przynieśmy w odpowiednio przystosowanym transporterze.

Pierwsza wizyta u weterynarza

Kiedy wkładać kaganiec u weterynarza?

Jeśli nasz pies wykazuje agresję w stosunku do innych zwierząt lub ludzi warto wprowadzić go do gabinetu weterynaryjnego już w kagańcu. Jeśli nie posiadamy kagańca, a zachowanie zwierzęcia w lecznicy będzie wskazywało na to, że jest on niezbędny lekarz wręczy nam kaganiec i poprosi o jego założenie. Jeśli jesteśmy właścicielami dużego psa i doświadczenia pokazują, że inni ludzi często się go boją również załóżmy kaganiec, żeby inne osoby w poczekalni czuły się bezpieczniej.

O co zapytać lekarza weterynarii podczas pierwszej wizyty?

O wszystko to, co nas interesuje! Pamiętajmy, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi, więc przede wszystkim nie bójmy się pytać. To co dla jednych może być oczywistością dla innych będzie nurtującym pytaniem. Lekarz jest po to, by rozwiać wszystkie nasze wątpliwości.

Najczęstsze pytania, z którymi się spotykamy dotyczą profilaktyki – kiedy, na co i jak często szczepić? Kiedy, czym i jak często odrobaczać? Czy i jak stosować preparaty na pchły i kleszcze? Jak często przychodzić na wizytę?

Sporo osób pyta o żywienie, rodzaj diety, częstotliwość i wielkość podawanych posiłków. Jeśli nie jesteśmy pewni czy zachowanie naszego zwierzaka jest normalne również o to zapytajmy. Pamiętajmy, że tu nie ma tematów tabu, jeśli już z kimś rozmawiać o kolorze i kształcie kupki naszego pupila, to właśnie z lekarzem weterynarii 😉

Jak trzymać psa u weterynarza?

Do lecznicy weterynaryjnej wchodzimy z psem na smyczy lub na rękach. Kota przynosimy w odpowiednim transporterze. W przypadku kotów pamiętajmy, żeby trzymać transporter na  kolanach lub położyć na wyżej położonej półce w poczekalni (wiele lecznic posiada takie półki specjalnie dedykowane kocim transporterom), dajemy w ten sposób kotu możliwość obserwacji otoczenia z wysoka co zmniejsza jego stres.

Jeśli w poczekalni są inne osoby usiądźmy w możliwie dużej odległości. W gabinecie w zależności od wielkości zwierzęcia lekarz poprosi o postawienie go na stole lub zdecyduje się zbadać go na ziemi. Choć zazwyczaj mniejsze i średnie psy badamy na stole, a kucamy do psów większych ras, to zdarza się, że jesteśmy w stanie zbadać miniaturowego delikwenta tylko jeśli siedzi u właściciela na kolanach. Każdorazowo lekarz poinstruuje nas jak postąpić. Kiedy zwierzę już stoi na stole, trzymajmy go jedną ręką za obrożę lub szelki, a druga delikatnie głaszczmy lub przytulajmy do siebie, dzięki temu zwierzę będzie czuło się bezpieczniej. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości lekarz na pewno podpowie nam jak postępować.

Zawsze możesz liczyć na naszą pomoc.
Skontaktuj się z gabinetem weterynarii Skinvet Bielsko-Biała.
Zadzwoń 505 535 918